|
|
2012-04-28
|
Czas biegnie to mało powiedziane. On sunie z prędkością ponaddźwiękową.
Dopiero był początek marca a już koniec kwietnia. Zanim się obejrzę będą już wakacje.
Tyle spraw, tyle pracy, tyle różnych rzeczy i nie ma kiedy siąść i pomyśleć o czymkolwiek.
Jakoś z czasem , z wiekiem czy może od czego innego to zależy życie biegnie coraz szybciej. Ciągle przyspiesza i przyspiesza. I ciągle pogania i pogania.
Wszystko trzeba zrobić , wszystko najlepiej na wczoraj. A jeszcze dobrze by było być w kilku miejscach na raz.
Wiosna rozbuchała się pogodą. Przynajmniej na kilka najbliższych dni. Podobno od czwartku już nie będzie tak sielankowo.
Ale myślę, że zdążę z najpilniejszymi pracami" polowymi". No, będzie tego raptem kilka grządek i rabatek z kwiatami ale zawsze.
Może nawet uda mi się jeden dzień poświęcić na leniuchowanie. Pewnie już ten z gorszą pogodą ale zawsze jakaś książka w domu jest więc nudzić się nie będę.
Kończy się już okres rozliczeń podatku, więc chciałam podziękować wszystkim , którzy przekazali swój 1% dla Bartka. Wprawdzie nie wiem jeszcze ile tego się uzbierało i prędko wiedzieć nie będę ale ile by nie było to w końcu za rok, dwa czy trzy może będzie to taka suma , która pozwoli na rehabilitację, logopedę czy zakup np. roweru specjalistycznego.
Tak więc WSZYSTKIM SERDECZNIE DZIĘKUJĘ !!!!!!
I jeśli czas pozwoli to niedługo się odezwę. Przemyśleń mam dużo tylko brak czasu na przelanie tego na - już nie papier - tylko komputer.
Pozdrawiam wszystkich i życzę udanego wypoczynku w wolne dni - o ile je macie , bo jednak sporo osób pracuje i długi weekend jest dla nich tylko marzeniem.
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2012-03-28
|
Dlaczego życie bywa tak okrutne?
Czym sobie na to zasługujemy?
|
|
Komentarzy:
4
|
|
2012-03-15
|
Szajs. Jeden wielki syf.
Do postawienia wiaty gospodarczej przy budynku architektura żąda ekspertyzy gruntów!!!!!!!!!!!
Do postawienia budynku nie było to potrzebne a żeby wbić 4 słupki i przykryć dachem trzeba wykonać dwie ekspertyzy!!!!!!!!!!!!!1111111
Syf, syf, syf.
Nic więcej.
|
|
Komentarzy:
2
|
|
2012-03-11
|
Dziś krótko. Tylko jedna refleksja.
Daskoczyła mnie blogowiczka(znana mi trochę bliżej) z blogu Robótkowe szaleństwa.
Zamieściła apel młodego na swoim blogu, razem ze zdjęciem i deklaracją o przekazaniu
swojego 1%.
To już teraz niespotykane.
Byłam zaskoczona - bardzo miło i prawie się popłakałam, że komuś jeszcze może zalezeć i ktoś chce pomóc.
Dziękuję!!!!!!!
I dziękuję Tym wszystkim o których nie wiem pewnie , że nam pomagają.
Wy pomagacie mi przeżyć kolejny dzień z nadzieją, że są jeszcze dobrzy ludzie na tym świecie.
I jeszcze raz ten apel z prawej strony.
To naprawdę nic wielkiego. Tylko wpisać parę numerków i literek w zeznaniu podatkowym.
Pozdrawiam serdecznie
|
|
Komentarzy:
1
|
|
2012-03-10
|
Dni Bycia w Harmonii Ze Światem
Płyń z biegiem tego, co się wydarza. I niech Twój umysł będzie wolny od spraw, na które nie masz wpływu. Ciesz się tym, co robisz. To jest podstawa szczęścia. Możesz mieć wszystko, czego tylko chcesz, jeśli tylko chcesz tego dostatecznie mocno. Musisz chcieć tego z intensywnością, która przenika przez skórę i łączy się z energią, która stworzyła świat.
Nie oceniaj swego życia w kategoriach osiągnięć, codziennych czy wyjątkowych...
Przebudź się i przyjrzyj się temu, co napotykasz na drodze.
Ciesz się kwiatami, które istnieją dla Twojej przyjemności, wschodem słońca, małymi dziećmi, deszczem i ptakami.
Wchłaniaj to wszystko w siebie.
Bowiem nie istnieje droga do szczęścia. To szczęście jest drogą!
|
|
Komentarzy:
0
|
|
2012-03-04
|
Poczułam się wywołana do odpowiedzi albo raczej wypowiedzi przez muciaaa2.
Pozdrawiam Go serdecznie i życzę dużo szczęścia i wszelkiej pomyślności.
U mnie jakoś leci z naciskiem na jakoś.
Dzień do dnia podobny, tydzień do tygodnia.
Trochę jakoś "zwiędłam" jeśli chodzi o wenę i chęć dzielenia się z innymi moimi przemyśleniami.
Może dlatego, że czasem są trochę rewolucyjne. Może nie w dosłownym tego słowa znaczeniu ale...
Czasu mam mało bo oprócz " obrobienia " młodego muszę więcej czasu poświęcać młodszemu.
Ma nie lekko. A lekcje coraz trudniejsze. Więc całe popołudnia - jeśli tylko są wolne to poświęcamy na powtarzanie różnych wiadomości z różnych przedmiotów.
Dziś np. zaczęłam się zastanawiać( oczywiście młodszemu nic na ten temat nie powiedziałam) po co marnować czas na wkuwanie regułek gramatycznych?
Czy jeśli nie będzie wiedział co to jest przysłówek to będzie coś złego?
Jako była nauczycielka oczywiście znam odpowiedź na to pytanie. Ale czasem ilość informacji, która jest zupełnie nieprzydatna w życiu a jest wtłaczana do głowy ucznia jest zatrważająca.
Czasem sobie myślę, że lepiej żeby był sprytny i obrotny niż wykształcony.
Dziś osoba wykształcona i wrażliwa, nieobojętna i delikatna chyba ma niewielkie szanse na byt w XXI wieku.
A może się mylę?
Co z przekonań czy wiedzy jak nie ma pracy i nie ma co do przysłowiowego garnka włożyć?
Dziś cwaniactwo jest w cenie a nie delikatność. Delikatne osoby to jednostki, które świata nie zmienią.
I jeszcze mój apel.
Proszę o 1% podatku dla Bartka.
Apel po prawej stronie.
Jeśli sami nie macie co przekazywać to może Wasi znajomi, rodzina.
Wiosennie ale i mroźno ( na dworze już mróz)żegnam się na parę dni.
:-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-) :-)
|
|
Komentarzy:
1
|